wtorek, 7 maja 2013

recenzja: Bourjois, So Delicate lip cream

Po dłuższej nieobecności wracam z recenzją jednej z moich ulubionych szminek. Nazwa lip cream jest myląca, ponieważ nie jest to błyszczyk jakich wiele na rynku, ani tym bardziej balsam do ust.



Jest to kryjąca, matowa pomadka w płynie z gąbkowym aplikatorem. Na opakowaniu widnieje napis velvet finish i to dobre określenie efektu jaki daje na ustach. Można również przeczytać, że nawilża przez 8 godzin, z czym się nie zgadzam. Jak większość matowych szminek, wysusza usta i to jej jedyny minus. Oprócz pięknego koloru (mam kolor 56 prune sophistique), który przypomina mi nieco czerwone wino, cechuje ją wysoka trwałość. Nie brudzi zbytnio naczyń z których pijemy, czy też ust ukochanego podczas pocałunku. Uwielbiam ciemne, intensywne kolory na ustach, więc używam jej na co dzień. Dla mniej odważnych polecam na wieczór, szczególnie na wyjątkowe okazje.

Oto jak wygląda na ręku i nałożony na usta:



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz