środa, 16 stycznia 2013

Recenzja: Bourjois, Touche illuminatrice

Dzisiaj zamieszczam recenzję mojego ulubionego rozświetlacza. Jest nim Touche illuminatrice firmy Bourjois w odcieniu 97 Rose essentiel.


 Lubię go przede wszystkim za jego wszechstronność - można go używać na szczyty kości policzkowych, do rozświetlenia łuku brwiowego, nosa i gdzie się nam tylko podoba, bo wszędzie wygląda znakomicie. Nadaje się zarówno do makijażu dziennego, jak i wieczorowego. Posiada srebrne drobinki, daje efekt srebrzysto- różowej tafli. Rozświetlacz znajduje się w opakowaniu typowym dla róży Bourjois, posiada wygodny, mięciutki pędzelek ułatwiający aplikację.

 
 Wydajny. Jedynym minusem jest dość szybkie ścieranie się rozświetlacza z twarzy, niezbędne są poprawki w ciągu dnia, szczególnie tyczy się to osób podobnych do mnie - często dotykających twarzy. Staram się nie dotykać, ale trudno się od tego odzwyczaić :(


Zdjęcie z użyciem flash'a:


Bez flash'a:


poniedziałek, 14 stycznia 2013

Skalpy, czyli to co mnie dziwi

Bardzo często na blogach, a także o zgrozo! w artykułach znanych portali pojawia się słowo skalp jako określenie skóry głowy. Wg. Słownika języka polskiego mianem skalpu określa się "skórę z włosami ściągniętą z czaszki zabitego wroga, będącą trofeum wojennym Indian, a także niektórych ludów starożytnych, np. Franków". Sądzę, że większość Polaków to wie, dlatego dziwi mnie niepoprawne użycie tego słowa, tak jakby skóra głowy była zbyt długą nazwą, zbyt pospolitą, dlatego trzeba skorzystać z angielszczyzny i przywłaszczyć sobie obce słowo. Dziwi mnie to, bo przecież mamy swój język, moim zdaniem o wiele ciekawszy i bardziej precyzyjny od angielskiego. Nie chcę nikogo obrażać czy krytykować, sama również nie jestem idealna. Chciałabym tym postem zaprosić do dyskusji i zastanowienia się nad tym, że nie jest ważne jedynie to o czym piszemy, ale również to w jaki sposób to robimy i jakie dobieramy słowa. Starając się pisać poprawnie okazujemy szacunek czytającym naszego bloga oraz praktykujemy codzienny językowy patriotyzm :) Pozdrawiam wszystkie Panie mające skórę na głowie, jak również te, które mają skalp :)

niedziela, 13 stycznia 2013

Początek

Przyszła i moja kolej na prowadzenie bloga. Będę pisać o tym co lubię, więc m.in. o kosmetykach, pielęgnacji ciała i włosów, książkach, które są mniej znane, nieco zapomniane a warte przeczytania. Mam nadzieję, że dzięki prowadzeniu bloga zmotywuję się do ćwiczeń i diety, bo przydałoby się trochę zrzucić na wiosnę. Mam nadzieję, że miło będzie się go czytało. Zapraszam :)